BlackLotus to znany szkodnik startowy, który potrafił obejść Secure Boot, wykorzystując podatny rozruch. Zabezpieczenie przed nim wprowadza wycofanie zaufania, które bywa wgrywane etapami i potrafi zablokować stare nośniki.
Diagnozujemy skutki tego zabezpieczenia i pomagamy je bezpiecznie wdrożyć.
Na czym polegał problem
BlackLotus wykorzystywał słabość w łańcuchu rozruchu, by zagnieździć się przed systemem mimo włączonego Secure Boot. To pokazało, że nawet zaufany dotąd rozruch może wymagać wycofania.
Odpowiedzią jest aktualizacja odbierająca zaufanie podatnym komponentom startu.
Skutki wdrożenia zabezpieczenia
Wycofanie zaufania wprowadza się ostrożnie, bo jest trudne do cofnięcia i potrafi zablokować starsze nośniki instalacyjne czy ratunkowe. Dlatego rozkłada się je na etapy i wymaga aktualnych nośników.
Po wgraniu stary nośnik z podatnym rozruchem przestaje działać — to zamierzone.
Jak pomagamy
Przed wdrożeniem upewniamy się, że mamy aktualne, niewycofane nośniki ratunkowe, i przeprowadzamy zmianę bezpiecznie. Pamiętamy o kluczu odzyskiwania BitLockera, bo stan startu się zmienia.
Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.