Zalanie panelu front audio — napojem lub wodą — prowadzi do korozji styków, zwarć i objawów typu trzaski, jeden martwy kanał albo całkowity brak dźwięku. Szybkie, prawidłowe czyszczenie często ratuje panel, zanim korozja rozejdzie się po ścieżkach.
W serwisie przy Wiatracznej ratujemy zalane panele front audio, usuwając korozję i przywracając pewny kontakt.
Co robi zalanie
Płyn — zwłaszcza słodki lub zawierający sól — pozostawia przewodzący osad, który zwiera ścieżki i koroduje styki. W gnieździe jack powoduje to trzaski i zaniki, a na płytce panelu przerwy w ścieżkach. Im dłużej osad pozostaje, tym głębsza korozja.
Najgroźniejsze jest zalanie pod napięciem, bo dochodzi do elektrolizy i szybkich uszkodzeń.
Procedura ratunkowa
Odłączamy zasilanie, demontujemy panel i myjemy płytkę oraz gniazda alkoholem izopropylowym, usuwając osad miękką szczoteczką. Skorodowane styki i pady oczyszczamy mechanicznie, a przerwane ścieżki mostkujemy. Po wysuszeniu sprawdzamy ciągłość i brak zwarć.
Elementy zniszczone przez korozję wymieniamy na nowe.
Szansa na ratunek
Im szybciej po zalaniu, tym większa szansa na pełną naprawę. Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.