W bardzo tanich obudowach front audio bywa najsłabszym ogniwem: cienki, nieekranowany kabel, kiepskie gniazda i brak dbałości o prowadzenie sygnału. Efektem jest szum, trzaski i szybsze zużycie. Warto wiedzieć, na co zwracać uwagę przy wyborze obudowy.
W serwisie przy Wiatracznej często widzimy, że problem z dźwiękiem to nie płyta, lecz oszczędności na panelu przednim taniej obudowy.
Gdzie tnie się koszty
W tanich obudowach kabel front audio bywa cienki i pozbawiony ekranu, prowadzony tuż obok zasilacza i wentylatorów. To wprost zaprasza zakłócenia do toru sygnału. Gniazda jack są z gorszego materiału, szybciej się utleniają i luzują.
Sam kodek na płycie może być dobry, ale słaby panel i okablowanie psują efekt.
Na co zwracać uwagę
Przy wyborze obudowy warto sprawdzić, czy kabel front audio jest ekranowany, czy gniazda są solidne i pewnie osadzone oraz czy panel jest dobrze zamocowany, by siła wpinania nie pękała lutowin. To drobiazgi, które decydują o jakości i trwałości dźwięku.
Czasem lepiej dopłacić do obudowy z porządnym panelem niż później walczyć z szumem.
Praktyczna rada
Doradzimy, czy szum to wina panelu, czy konfiguracji. Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.